top of page
Strona główna / Londyn / Parki w Londynie

PARKI W LONDYNIE

Moja ostoja spokoju i połączenie z naturą. Jeśli myślisz, że w Londynie są tylko ceglane budynki, a z parków to tylko Hyde Park, to w tym wpisie pokażę ci, że to nieprawda!

SHARE

pexels-gn0me-17867764.jpg

POZNAJMY SIĘ

Untitled design (18).png

hejka!

Niektórzy w to nie wierzą, ale Londyn to jedno z najzieleńszych miast w Europie. Na pierwszy rzut oka wcale tego nie widać, szczególnie jeśli spędzasz czas na zwiedzaniu historycznych atrakcji turystycznych, takich jak Westminster, Tower czy Katedra św. Pawła. Jednak już przy Pałacu Buckingham można dostrzec pierwsze oznaki pojawiającej się zieleni — St. James’s Park i Hyde Park. Ale po kolei!


Pisząc ten artykuł, zastanawiałam się, jak sklasyfikować wszystkie parki w Londynie. Oprócz sztandarowych Parków Królewskich (jest ich 8), w Londynie znajduje się ponad 3 000 innych parków i terenów zielonych. Według Wikipedii, parki i otwarte przestrzenie w Londynie — uwzględniając te lokalne i publiczne — zajmują około 35 000 akrów, co odpowiada mniej więcej 14 164 hektarom terenów zielonych.

​Zrodzone z mojej pasji do podróży i dzielenia się przeżyciami, znajdziecie tu kolekcję przewodników po Londynie i dzienników podróżniczych z różnych miejsc w Anglii i Europie. Zaparz herbatę, usiądź wygodnie i wyruszamy razem w przygodę!​

Parki Królewskie

Parki królewskie Londynu to nie tylko rozległe tereny zielone, ale przede wszystkim żywe pomniki historii i majestatu. Kiedyś zarezerwowane wyłącznie dla monarchów i arystokracji, dziś są otwarte dla każdego. To właśnie ta przemiana z prywatnych łowisk w ogólnodostępne przestrzenie wypoczynku czyni je tak wyjątkowymi. Przechadzając się po Hyde Parku czy Kensington Gardens, można poczuć oddech przeszłości — echa królewskich polowań, parad i ceremonii, które dziś ustępują miejsca piknikom, koncertom i spontanicznej radości życia.


Moim absolutnym faworytem wśród parków królewskich jest… Bushy Park. Otwartość i dzikość tego miejsca naprawdę pozwalają na chwilę relaksu i wytchnienia w tak głośnym i szybkim mieście jak Londyn. To idealne miejsce na piknik i długie spacery wśród kontrolowanej dzikości natury. Jeśli będziesz miał trochę szczęścia, możesz spotkać jelenie, które są stałymi mieszkańcami tego miejsca. Jelenie w Bushy Parku nie są niebezpieczne, ale pamiętaj, że to dzikie zwierzęta, więc należy zachować ostrożność i szacunek — nigdy nie wiadomo, jak zareagują, gdy się przestraszą, na przykład przez głośne dziecko albo szybko biegającego pieska.


Innym znanym parkiem, w którym można spotkać wolno biegające jelenie, jest Richmond Park. 

Lista wszystkich Parków Królewskich i ich wielkość:

Richmond Park – 955 ha

Bushy Park – 445 ha

Regent’s Park & Primrose Hill – 166 ha

Hyde Park – 140 ha

Kensington Gardens – 107 ha

Greenwich Park – 74 ha

St James’s Park – 23 ha

Green Park – 16 ha

image.png
Hyde Park w Londynie

Ciekawostki o Parkach Królewskich:

Hyde Park był jednym z pierwszych miejsc w Londynie, gdzie odbywały się publiczne koncerty — na przykład słynny koncert Pink Floyd w 1970 roku, który przyciągnął ponad 250 000 osób!


W Richmond Park żyje ponad 600 jeleni — największa populacja jeleni w mieście!


Regent’s Park to dom dla londyńskiego zoo, które zostało założone w 1828 roku i jest jednym z najstarszych na świecie.


Greenwich Park jest miejscem, z którego można obserwować dokładną linię południka zerowego, czyli słynny Greenwich Meridian.

Parki miejskie i otwarte przestrzenie publiczne

Nie każdy park musi mieć w nazwie „królewski”, żeby był królewski dla tych, którzy tam spędzają czas. Londyńskie parki miejskie — te lokalne, osiedlowe, nieco mniej znane — są jak zielone salony dzielnic. Dają wytchnienie, łączą ludzi i po prostu są… zawsze wtedy, kiedy ich potrzebujesz. Może to nie Hyde Park, ale jeśli masz swój codzienny spacer w Eltham Park czy przytulny poranek z kawą w Southwark Park, to wiesz, o czym mówię. Moim go-to miejscem jest Gunnersbury, który ma wszystko, czego potrzebujemy.


Te miejskie parki to coś więcej niż ozdoba dzielnicy — to system oddechowy całego Londynu. Działają jak filtry powietrza, chłodzą miasto podczas upałów, zbierają deszczówkę, dają schronienie ptakom i nam samym. Dzięki nim Londyn nie jest tylko zbiorem dróg i domów. Parki w Londynie sprawiają, że czujemy się tu trochę bardziej „u siebie”.

Rezerwaty przyrody, SSSI, SINCs w Londynie

Jeśli myślisz, że Londyn to tylko ruch uliczny, metro i wieżowce, spróbuj zboczyć z głównego szlaku i zanurzyć się w jednym z jego dzikich rezerwatów. W tych miejscach przyroda rządzi się własnymi prawami — nie wszystko jest tu przystrzyżone i uporządkowane. Wręcz przeciwnie — im więcej chaosu, tym więcej życia. Mokradła, krzewy, łąki pełne dzikich kwiatów i setki gatunków ptaków, owadów czy nietoperzy. 


SSSI (Sites of Special Scientific Interest) i SINCs (Sites of Importance for Nature Conservation) to nie są parki z kawiarnią i placem zabaw — to zielone laboratoria miasta. Dla ekologów to skarbnica różnorodności biologicznej, a dla spacerowiczów — miejsca wyciszenia, gdzie zamiast telefonów słychać szelest traw i śpiew skowronków. Właśnie tu Londyn pokazuje, że wielkie miasto może wciąż być domem dla dzikiej przyrody.

Richmond Park

Pocket parks, ogrody społeczne, botaniczne

Te miejsca są jak tajemnicze zakątki miasta — niby małe, czasem ukryte między kamienicami czy w zaułkach, a jednak potrafią rozkochać w sobie od pierwszego wejrzenia. „Pocket parks” to mikroskopijne parki — często mają zaledwie kilka ławek, klomb i jedno drzewo, ale w zatłoczonym mieście bywają bezcenne. To właśnie tam, dosłownie za rogiem, można przysiąść na chwilę i złapać oddech w biegu dnia.


Ogrody społeczne to już zupełnie inna historia — to miejsca tworzone przez mieszkańców, z pasji i potrzeby bycia razem. Uprawia się tam warzywa, kwiaty, zioła — ale też relacje, rozmowy, sąsiedzką życzliwość. Często obok grządek znajdziesz leżaki, skrzynki z książkami i dzieci budujące domki dla owadów. A jeśli chcesz podziwiać przyrodę z naukowego punktu widzenia, zajrzyj do ogrodu botanicznego — np. Kew Gardens. 

Parki w Londynie

Cmentarze, place ogrodowe, zielone skwery

Nie wszystkie zielone przestrzenie muszą być „wesołe”. Niektóre są spokojne, nostalgiczne, wręcz poetyckie. Takie właśnie są dawne cmentarze przekształcone w parki — pełne starych drzew, bluszczu i rzeźbionych nagrobków, które opowiadają historię miasta lepiej niż niejeden podręcznik. To miejsca ciszy i zadumy, ale też spotkań z historią — gdzie natura przeplata się z pamięcią.


Z kolei garden squares to eleganckie, często zamknięte lub półprywatne ogrody w centrum Londynu. Kiedyś należały do mieszkańców ekskluzywnych kamienic, dziś wiele z nich jest otwartych lub udostępnianych przy specjalnych okazjach. Zielone skwery natomiast to miejskie „zapychacze przestrzeni”, które potrafią zaskoczyć — czasem rzeźbą, czasem murkiem z mozaiką, a czasem tylko pięknym drzewem w pełni kwitnienia. To właśnie one przypominają, że zieleń nie musi być wielka, żeby była ważna.

Przykłady placów ogrodowych (garden squares)

  • Russell Square

  • Bedford Square

  • Grosvenor Square

  • Fitzroy Square

substack logo
Buy me a coffee logo

© 2025 by Natalia Karwowska

bottom of page