Najgorsze dzielnice Londynu - subiektywny przewodnik po miejscach, gdzie nie warto się zatrzymywać
- 7 lis 2025
- 3 minut(y) czytania
Zaktualizowano: 12 lut

Na wstępie chciałabym zaznaczyć, że wszystko co poniżej napiszę jest moją subiektywną oceną sytuacji. Kiedy pierwszy raz przyjechałam do Londynu to absolutnie nie wiedziałam jak się po nim poruszać ani co to znaczy ‘słaba dzielnica’, a już na pewno nie zdawałam sobie sprawy ze skali przestępczości w tym mieście.
Nie chodzi mi tutaj o to, żeby kogoś zniechęcić albo wystraszyć przed przyjazdem. Wychodzę z założenia, że zawsze lepiej być poinformowanym, przez co przygotowanym na różne ewentualności, niż zaskoczonym.
Londyn ma 33 dzielnic (32 boroughs + City of London, które traktowany jest osobno). Taki podział ułatwia zarządzanie, ale również jest absolutnie powszechnym sposobem na szybką ocenę, czy dane okolice są bezpieczne czy nie.
Ale co to znaczy ‘najgorsze dzielnice Londynu?’
Najgorsze dzielnice Londynu to te rejony, które charakteryzują się wyższym poziomem przestępczości, hałaśliwymi ulicami oraz słabszą infrastrukturą turystyczną. Wśród nich często wymienia się Tottenham, Brixton, Peckham, Kilburn, Stratford czy Croydon. Oczywiście, te dzielnice mają swoje zalety, jak lokalny charakter, tanie jedzenie czy ciekawe życie miejskie, ale dla osób odwiedzających miasto po raz pierwszy mogą być, nazwijmy to, wyzwaniem - szczególnie po zmroku.
Najgorsze dzielnice Londynu:
Kilburn (North West London)
Tottenham (North London)
Brixton (South London)
Peckham (South East London)
Stratford (East London)
Croydon (South London)
Kilburn (North West London) Kilburn podobno ma swój lokalny klimat, ale jeśli przyjeżdżasz do Londynu po raz pierwszy, lepiej wybrać spokojniejszą dzielnicę. Ulice główne są bardzo głośne, zdecydowana część budynków po prostu się rozpada, a drobna przestępczość zdarza się częściej niż w innych bezpieczniejszych miejscach. Z plusów metro jest blisko, ale nocleg tutaj może sprawić, że Twój pobyt nie będzie komfortowy. Istnieje też szansa, że możesz paść ofiarą kieszonkowców.
Tottenham (North London) Tottenham to dzielnica z charakterem, ale dla turystów może być mega problematyczna. Wyższy poziom przestępczości i mniej turystyczna infrastruktura sprawiają, że nocleg tutaj nie jest idealny dla osób odwiedzających miasto pierwszy raz. Po zmroku ulice są ciemne, nieprzyjazne i po prostu niebezpieczne.
Brixton (South London) Brixton to energetyczne miejsce z targami i muzyką (The Blues Kitchen) to moja ulubiona miejscówka na jedzenie i muzykę), ale nocleg tutaj będzie męczący. Hałas o każdej porze dnia i nocy, tłumy turystów i lokalny, ogólnie chaos. Nigdy nie czułam się tam pewnie, ale może dlatego, że bardzo rzadko tam bywam. Nigdy nie byłam tam sama. Victoria Line dowiezie Cię do centrum, ale wracanie nocą może być stresujące, więc jeśli chcesz komfortu i spokoju, lepiej wybierz inne rejony południowego Londynu.
Peckham (South East London) Peckham przyciąga alternatywnych turystów i fanów street artu, ale nocleg tutaj nie należy do najprostszych. Brak metra, drobna przestępczość i słabe oświetlenie ulic po zmroku sprawiają, że dzielnica jest bardziej przygodowa niż wygodna. Jeśli chcesz mieć spokojny pobyt i szybki dostęp do centrum, lepiej zarezerwować hotel gdzie indziej.
Stratford (East London) Stratford to nowoczesna dzielnica z centrum handlowym Westfield, ale noclegi tu są mało klimatyczne. Tłumy w weekendy, „betonowy” charakter i duży ruch. Transport jest świetny, ale jeśli marzysz o przytulnym noclegu i spokojnym wieczorze, Stratford nie jest najlepszym wyborem.
Croydon (South London) Croydon to rozległa dzielnica na południu Londynu, ale jeśli myślisz o turystycznym noclegu, raczej odpuść sobie ten region. Część obszarów jest przemysłowa i mało atrakcyjna. Wspominałam o nożownikach, gangach i ogólnej przestępczości? W samym 2025 roku (okres od stycznia do lipca) każdego miesiąca zdarzała się jedna strzelanina - niby nie brzmi tak źle, ale do tego trzeba doliczyć ponad 70 zdarzeń z bronią palną. Absolutnie nie polecam.
To tylko kilka z wielu słabych miejsc w Londynie. Przed wyjazdem zaplanuj swój pobyt tak, żeby przypadkiem nie wylądować w tych miejscach, bo naprawdę, nic nie stracicie.
.png)



Komentarze